Idzie Nowe.

Na początku tego posta chciałabym przeprosić wszystkich za moją ostatnią nieaktywność na blogu i wytłumaczyć się trochę z niej. Przyczyn jest kilka. Jedna z nich zupełnie prozaiczna – brak czasu na podzielenie się z Wami tym, co przeczytałam, a kiedy już miałam czas, to byłam zupełnie odłączona od świata tkwiąc niczym Kafka z Kafki nad morzem w środku lasu, co prawda nie sama, ale bez internetu.

Mimo że zobaczyłam kilka ciekawych filmów (m.in. Spis cudzołożnic i Last Vegas) i przeczytałam dobrą książkę (Mistrz i Małgorzata), to moje przemyślenia nie potrafiły uformować się w całość, którą mogłabym Wam tutaj przedłożyć. Trochę zawirowań i zmiana sposobu myślenia (o czym więcej poczytać można było na moim drugim blogu) sprawiły, że niekoniecznie czuję potrzebę prowadzenia bloga, żeby dzielić się swoimi refleksjami na temat książek. A przynajmniej nie w dotychczasowej formie. Nie chcę tracić tego, co mam tutaj, a przede wszystkim zostawiać Was, dlatego ciągle myślę nad nową wersją Bloga na książki  lub powrotem do formy pierwszych postów. Jeśli macie jakieś prośby i postulaty, chcielibyście tu widzieć coś konkretnego, to chętnie je przyjmę :)

Mój 2013 w skrócie.


A jaki był dla mnie rok 2013? 
Pod względem czytelniczym mogę przyjąć, że udany, choć nie do końca zadowalający. Przeczytałam więcej książek niż w 2012, ale myślałam, że będzie ich jeszcze więcej. Aczkolwiek udało mi się ukończyć po raz drugi z nawiązką wyzwanie GoodReads, z czego jestem dumna :) Prawie wyczerpałam domowe zapasy książkowe i całkowicie wyeliminowałam potrzebę posiadania książek innych niż te z chcę-listy. Obejrzałam kilka filmów, które były warte obejrzenia, kilka takich, które okazały się stratą czasu. Za to nie odkryłam żadnego nowego zespołu, względem którego moje uczucia byłyby tak samo ciepłe jak na przykład względem Meli Koteluk czy Patrika Wolfa. Ale pomogłam Pauli i Karolowi w wydaniu nowej płyty. Teraz czekam na koniec wakacji i już zacieram rączki na prezent z autografem od Najszczęśliwszego Zespołu Na Świecie.

W kategorii najbardziej zapadających w pamięć:
książka: Nasz mały PRL W.Szabłowski, I.Meyza
film: Nietykalni reż. O.Nakache, E.Toledano
muzyka: po hiszpańsku, po angielsku, po polsku, płytowo
inne: A co, gdyby tak choć na sekundę…?; Szuflada Szymborskiej (działa jeszcze tylko do 1 lutego!); Wystawa poświęcona Antoniszowi; The Human Body Exposition

Cel na rok 2014 to znów o dwie książki więcej niż poprzednio, czyli 33. Mam też zamiar przeczytać jeszcze więcej pozycji w języku angielskim (aktualnie czytam On the Road) i być może rosyjskim. Do wakacji chcę przebrnąć przez wszystkie książki, które zalegają na półce w studenckim mieszkaniu (szybko licząc 3, pójdą na pierwszy ogień). Oprócz pozycji z chcę-listy, którą w ciągu najbliższych dni skoryguję i być może uzupełnię, nie mam zamiaru kupowania innych lektur. Chcę także obejrzeć kilka lub kilkanaście wartościowych filmów, których jeszcze nie widziałam, a powinnam, być przynajmniej raz w teatrze i odwiedzić minimum jedną wystawę. Mam także listę kompletnych zaległości, z których w tym roku zwyczajnie muszą zniknąć wszystkie części Władcy pierścieni. Chciałabym przepodróżować książkowo resztę Ameryki Południowej i Azji oraz wybrać się do kolejnych krajów Afryki.
Planuję też w najbliższej przyszłości kolejny konkurs z nagrodami, albo raczej rozdawajkę. Jak to mówią za oceanem: stay tunned :)

A jak wyglądają Wasze plany na najbliższy rok?

Reklamy

3 thoughts on “Idzie Nowe.

  1. „Mistrz i Małgorzata” to faktycznie dobra lektura – jeśli nie jedna z najlepszych. ;) Świetne są te postanowienia związane z rozwojem kulturalnym. Teatr, wystawa – zawsze spoko. Mam nadzieję, że uda Ci się wypełnić te piękne postanowienia. Pozdrawiam.

  2. Pingback: Co czytałam w 2014 i dlaczego tak mało? |

Podziel się swoim zdaniem.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s