KSIĄŻKA: "Nasz człowiek w Botswanie" Bartosz Marzec

To jeszcze jedna dobra książka o tym, jak ogromna potrafi być chęć aktywnego życia w nieznanym, chęć odkrywania i poznawania świata. O tym, jak pracę zamienić w pasję, albo raczej, jak zawód może pomóc w spełnianiu marzeń. Pan Wojciech Albiński jest osobą, jaką ja zawsze chciałam poznać, a w głębi serca – być. Odważny, radosny, nie mogący usiedzieć w miejscu, pomocny i sprawiedliwy. W czasach apartheidu mieszkał w RPA, gdzie zatrudniał czarnoskórych i traktował ich na równi z białymi. Znał każdy skrawek ziemi w południowej części Afryki (dosłownie!). Był świadkiem przemian, jakie działy się w tamtym czasie w Południowej Afryce i wystąpień Nelsona Mandeli.

Lubię takie książki, bo pokazują, jak niewiele trzeba, żeby spełniać marzenia i być szczęśliwym. Wystarczy robić, to, co sprawia przyjemność. I chociaż Wojciech Albiński odnalazł siebie w zupełnie odległym miejscu, to przecież my możemy odnaleźć siebie nawet tu, gdzie teraz siedzimy.

Wydaje mi się, że książka jest dobrym uzupełnieniem opowiadań Wojciecha Albińskiego, które komentowały wydarzenia w Polsce i pisane były bardzo ciekawym językiem, z odrobiną uszczypliwości, a czasem ironii.

Reklamy

One thought on “KSIĄŻKA: "Nasz człowiek w Botswanie" Bartosz Marzec

Podziel się swoim zdaniem.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s