Coben znów mnie zaskoczył.

Bo niezbyt uważnie czytałam. Zagadkę można było rozwiązać już wcześniej, gdyby tylko właściwie się skupić. I tu mnie złapał. Książki Cobena czyta się dla rozrywki, przyjemności, odpoczynku. Tak je traktuję, mimo że może powinnam poświęcać im więcej czasu i skupienia. W Krótkiej piłce jest mniej niedopowiedzeń niż w poprzedniej części, dzięki czemu czytelnik szybciej może się domyślić rozwiązania i łatwiej mu to przychodzi. Znów kilka spraw nierozwiązanych (skąd Van Slyke’owie mieli pieniądze na Brentmann Hall?), nie lubię takich zakończeń. Nie mniej jednak, Krótka piłka jest świetną lekturą na leniwe wieczory czy podróż do domu na święta. Szybko się czyta, mocno wciąga. Znów nie polecam czytania w autobusie albo przy gotowaniu :)

A z racji zbliżających się Świąt, życzę Wam wszystkim, moi drodzy Czytelnicy, spokoju i radości. Ciepła w sercach, skoro nie ma go za oknem, uśmiechu i chęci. Czytajcie dużo, czytajcie dobrze i cieszcie się życiem. Wesołej Wielkanocy :)

Reklamy

4 thoughts on “Coben znów mnie zaskoczył.

  1. lekturę Cobena mam zaplanowaną w najbliższych tygodniach. do tej pory nic spod jego pióra nie czytałam i ciekawa jestem jak go odbiorę.

  2. Coben to żadna wielka literatura, ale miły przerywnik pomiędzy „cięższymi” książkami. Polecam i czekam na recenzję :)

Podziel się swoim zdaniem.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s