Haruki Murakami "1Q84" Tom 3.

I stało się. Po wielu trudach i walkach ze sobą, skończyłam trylogię. Trzeci tom okazał się tym najmniej ciekawym. Dłużył się w nieskończoność, jakby autor nie miał pomysłu na pisanie. Gdy nie użyłam zakładki, trudno było znaleźć miejsce, w którym skończyłam. Akcja biegła tak powoli, że przeoczenie jednego czy dwóch zestawów po trzy rozdziały (bo w tej części mamy historię widzianą nie tylko oczami Aomame i Tengo, ale też Uschikawy) nie było takie trudne. Były momenty, w których powolny bieg wydarzeń denerwował i powodował, że chcesz czytać, że musisz czytać. Bo nie potrzebujesz niczego bardziej niż wiedzy, jak coś się zakończy (znacie to uczucie?). Warto było doczekać końca. Choćby po to, żeby być świadkiem spotkania Aomame i Tengo. Jeden z piękniejszych opisów, jakie czytałam.

Czy warto było brać się za 1Q84? Warto. Mówię to jako fanka Murakamiego. Nie-fanom nie polecam lektury jednego tomu po drugim. Specyficzny styl autora i świat jego wyobraźni mogą męczyć w zbyt dużej ilości. Mnie to spotkało. Dlatego na jakiś czas rozstaję się z Harukim. Kiedy zatęsknię – wrócę. Zostało mi jeszcze kilka tytułów do nadrobienia.

Cieszę się także, że łyknęłam dwa ostatnie tomy po angielsku. Przez ostatnie pół roku, po trzynastu latach nauki bez przerw, nie miałam styczności z językiem. Był to dla mnie trening i jednocześnie sprawdzian. Ale chyba przede wszystkim, pierwsza książka po angielsku, którą czytało mi się przyjemnie.

Reklamy

2 thoughts on “Haruki Murakami "1Q84" Tom 3.

  1. Murakami jest bardzo specyficznym autorem, nie każdemu przypada do gustu. Jeśli przeczytałaś już dwie i pół jego książki, to nie jestem pewna, czy 1Q84 Ci się spodoba. Może i mniej wypełniona fantastyką niż np. Kafka nad brzegiem morza, ale nadal to Murakami :) Niemniej, próbuj! Byle nie wszystko na raz. A pierwszy tom jest naprawdę dobry.

Podziel się swoim zdaniem.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s