ARTYKUŁ: Paulina Yamashita "Murakamiego przygoda z Grecją"

Odkryłam Archipelag. A może raczej: w końcu po niego sięgnęłam. Tyle razy widziałam odnośniki na innych blogach, aż wreszcie dziś zajrzałam do ostatniego, wiosenno-letniego numeru. A w nim, na stronach 96-103, ogrooomny artykuł o podróży Haruki Murakamiego na południe Europy!

Moja sympatia do tego autora jest powszechnie znana, toteż przeczytałam tekst ze smaczkiem. A teraz marzę o znajomości japońskiego. Tylko po to, żeby przeczytać te wszystkie jego zapiski podróżne. Mam też plan. Kiedy skończę wszystkie wydane po polsku jego książki, zabiorę się za te w tłumaczeniu angielskim. Może w końcu coś przeczytam napisanego w języku lengłidż :) Trzymajcie kciuki!

Reklamy

4 thoughts on “ARTYKUŁ: Paulina Yamashita "Murakamiego przygoda z Grecją"

  1. Trzymasz kciuki za Nobla dla Murakami? Co roku jest faworytem i nic z tego.Chociaż- podobno Nobel dla pisarza to jak' pocałunek Judasza' – nic już potem nie napisze , bo boi się że nie będzie to godne noblisty.
    Pozdr. Lena

  2. Szczerze mówiąc, dla mnie Murakami czy z Noblem czy bez niego, będzie takim samym pisarzem. Może tylko wzrośnie jego, nazwijmy to, prestiż. Znany i tak już jest na całym świecie – może dlatego Akademia wybiera innych, mniej znanych (chociaż niedawno laureatem był Llosa). Wiadomo, miło by było, żeby ulubiony pisarz dostał Nobla, ale jeśli to ma być taki „pocałunek Judasza”, to wolałabym nie :)

Podziel się swoim zdaniem.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s