KSIĄŻKA: Latifa Ali, Richard Shears "Zdradzona"

Nie była to wesoła opowieść. Była przerażająca. Latifa wychowała się w Australii, zaznała wolności i swobodnego życia. Podstępem sprowadzona do Kurdystanu, stała się niewolnicą we własnym domu. Wszystkiego, czego pragnęła, to uciec do domu. Do Sydney. Wbrew pozorom, wojna, która wtedy wybuchła, dała jej szansę na powrót…

Wiedziałam, że życie kobiety w kulturze islamu nie jest radosne. Nie sądziłam jednak, że jest ona krzywdzona aż do takiego stopnia. A wszystko, podobno, w imię religii i tradycji. Jak to dobrze, że urodziłam się pod polskim i chrześcijańskim dachem.
Reklamy

3 thoughts on “KSIĄŻKA: Latifa Ali, Richard Shears "Zdradzona"

  1. Witaj Lu. W nawiązaniu do Twojego komentarza – właśnie z tym mam problem ,żeby Muzułmanów zrozumieć. Niby wstydzą się , że są spostrzegani jako terroryści , chcą się od tego odciąć , a z drugiej strony „terroryzują „własne kobiety. Dla ludzi tzw. Zachodu jest to trudne do pogodzenia. Nie chcę ulegać stereotypom i uprzedzeniom, bo wtedy łatwo kogoś skrzywdzić. Sama nie wiem co o tym myśleć? Przeraża mnie manifestacja właśnie w Australii(!) , gdzie dzieci domagają się ścięcia głowy każdemu , kto obrazi Proroka. A z drugiej strony Izraelczycy niszczą im studnie na pustyni , zbudowane przez PAH. Z nich też są niezłe łobuzy!
    Sorry za tak długie wywody, ale ten temat nie daje mi spokoju , od kiedy przeczytałam Wiatr z północy próbuję sobie to poukładać. Wychodzi mi jednak na to , że winni są wszyscy , którzy zabijają i politycy , którzy podpuszczają np . takie dzieci w Australii.Pozdrawiam .Lena

  2. Nie przepadam za takimi historiami i wątkami podstępnych emigracji, wygnań, wojen. Ale jako kobieta myślę, że dla siebie samej warto zbliżyć się do kobiet z innych części świata, z innymi historiami. Jak zakończę listę mojego stosu stron do przeczytania, może i się za to zabiorę. No i sam fakt wystąpienia słowa „Australia” mnie przyciągnął.

  3. „Jak zakończę listę mojego stosu stron do przeczytania…” i odcinków „Kobiety na krańcu świata” – zapomniałaś dodać :)

Podziel się swoim zdaniem.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s